POETA I JEGO DZIEŁO

12 Sier

Niedawno, wracając z literackiego spotkania w towarzystwie kilkorga poetów, wypowiedziałam słowa, które odbiły się echem zniekształcającym ich sens. Tak, powiedziałam to, co zapamiętała jedna z osób, a jednocześnie nie powiedziałam tego, jeśli za punkt odniesienia brać istotę mojej wypowiedzi.

Z moich ust padło stwierdzenie, iż wszyscy poeci są sobie równi, wszakże tylko pod jednym względem. Ale zacznę od początku– kiedy któryś z uczestników tego powrotu ujawnił się z opinią, że jego poezji należy się szczególne zainteresowanie, ponieważ twórczości poświęcił wszystko i poza nią nie ma zupełnie nic, wtedy mnie poniosło. Powiedziałam, że to jest kompletnie bez znaczenia. Wiersz wstępuje na scenę literacką – przed zwykłych czytelników i fachowców – „nagi’. Bez biograficznych dodatków i dopiero kiedy się sprawdzi, czyli zaintryguje odbiorców, uruchamia chęć poznania okoliczności towarzyszących jego powstaniu.

Autorzy masy utworów są nam obojętni, a chcemy się wgryzać w szczegóły życia tylko części z nich. Pozostali także ze swoją biografią, odchodzą do lamusa. W jakich okolicznościach pisali, byli kochani czy nie, przez kogo cierpieli, żyli w biedzie czy dostatku dociekamy po lekturze czegoś, co nas poruszyło, a nie w formie podania z prośbą o łaskawe przyjęcie.

Wcześniej nie jest ważne, czy dzieło zostało stworzone na chwilę zanim artysta spoczął w zbiorowej mogile czy między zdjęciem jednej a drugiej rękawiczki po powrocie z balu.

Tylko w tym sensie jesteśmy równi. Tylko kiedy okazujemy światu swoje dzieło. Później, na szczęście, ten egalitaryzm znika, o czym doskonale pamiętam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: