TRÓJKĄT RETORYCZNY

6 Paźdź

„Czy chcesz wyglądać jak pole lawendy?” – zapytał tonem sugerującym już odpowiedź. Oczywiście, że nie chciała. Też bym się nigdy nie zgodziła prezentować w ten sposób. Przenigdy – ustaliłam ze sobą stosunek do sprawy, choć nikt mnie o zdanie nie pytał. To nie kolor dla kobiety w moim rozmiarze – natychmiast się utożsamiłam z solidniej zbudowaną bohaterką programu. Co za obrzydliwość ten …lila! Próba znalezienia właściwszego określenia dla tej barwy na moment oderwała mnie od umacniania wstrętu do konkretnego wycinka palety. Po drodze przyszło jednak wspomnienie wakacji na Lazurowym Wybrzeżu i przejazd przez Prowansję zachwycającą polami uprawianych tam ziół ze wstęgami kwitnącej lawendy. Zachwycający widok.

Stylista już wyrzucał do kosza ciuch w pogrubiającym kolorze, a pani biorącą udział w programie z radością przyjmowała fakt, że odtąd nie będzie przypominała wskazanej monokultury, i już ją zaczął stroić w coś intensywnie żółtego. Po chwili zaś w nasycony odcień niebieskiego.

Patrząc na to, rzucałem w stronę ekranu: „A chcesz wyglądać jak pole słoneczników? Jak spłacheć zboża zachwaszczony chabrami?”

Niestety, pytanie z retorycznego zmieniło się w idiotyczne, bo logos, etos i patos po tej stronie ekranu
dramatycznie traci swoją siłę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: