DOBRA ZMIANA?

15 Gru

Zajrzałam wczoraj do księgarni na Krakowskim Przedmieściu, jak to mam w zwyczaju, ilekroć jestem w centrum. Ludzi więcej niż kiedykolwiek. W tej ciasnocie, bo miejsca, gdzie się handluje książkami, z reguły ograniczyły swoją powierzchnię, ludzie z naręczami wybranych tytułów. Optymistycznie nastawiony we mnie „książkolub” aż podskoczył z radości: więc jednak jakaś dobra zmiana! Ludzie wracają do czytania.

I tak by to trwało, gdyby zwycięskim tonem nie odezwał się pesymista, który zagospodarował pozostałą część mojego wnętrza: tyle przecenionych książek, że łatwo za parę groszy sprawić okazały prezent pod choinkę. Mało kto przecież na co dzień wstępuje do księgarni, to i nie będzie wiedział, że się go tak tanio obdarowało.

Życzcie mi spokojnych Świąt, bo w tej chwili dwie myśli biją się we mnie, że aż strach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: