O OSZCZĘDZANIU

10 Sier

Tygodniowy festiwal Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie obfitował w rozmaite atrakcje – od spotkań z gwiazdami literatury po wspólne gotowanie regionalnych potraw. Wśród nich zmieścił się panel sygnowany przez Wschodnią Fundację Kultury „Akcent”. Jego tytuł brzmiał „Papier czy Internet. Czy potrzebujemy pism literackich?”. W dyskusji udział wzięli przedstawiciele obydwu „formacji technicznych”. Tradycyjną reprezentowali dwaj redaktorzy naczelni: „Twórczości” — Bohdan Zadura i „Toposu” – Krzysztof Kuczkowski. Przedstawicielką pisma na nośnikach elektronicznych była Barbara Odnous, redaktorka naczelna magazynu „kultura enter”. Pomiędzy stronami zaś znajdowała się prof. Iwona Hofman – kierownik Zakładu Dziennikarstwa UMCS. Całość moderował dr Bogusław Wróblewski, twórca „Akcentu” i jego odwieczny szef.

W trakcie rozmowy szybko wyłoniło się przekonanie, że z Internetem nikt nie wygra, bo jego szybkość, niemalże „bezobsługowość” i „bezkosztowość” wobec pism istniejących poza siecią daje mu wszelkie przewagi. Jedno kliknięcie i w ułamku chwili tekst dociera do niezliczonej liczby odbiorców. Tak, ta kalkulacja musi robić wrażenie. Więc przez moment mogło się wydać, że im szybciej te papierowe odejdą do lamusa, tym lepiej.

Wtedy właśnie sobie pomyślałam, że w tym rozumowaniu nie wszystko się zgadza. Bo czyż da się tak łatwo robić oszczędności na czasie? Tak lekko wyrugować czas ze spisu czynników potrzebnych do zaistnienia w świadomości odbiorców? Chyba nie. Czas i tak musi być zainwestowany, „nim się przedmiot świeży jak figa ucukruje, jak tytoń uleży”. Warto sobie przypomnieć nie tylko słynną frazę Mickiewicza, ale na przykład to, że przy przedstawianiu uczestników dyskusji prowadzący, dla oddania prestiżu, podkreślił, że „Twórczość” to najstarsze z polskich pism literackich i jednym tchem wymienił poprzedników Zadury z Jarosławem Iwaszkiewiczem w tej liczbie. I właśnie dla zbudowania hierarchii opartej na ciągłości potrzebny jest długi czas, którego nie zastąpi żadne elektroniczne przyspieszenie. Zwłaszcza, że w cyberprzestrzeni ścigają się niewyobrażalne liczby ludzi i ilości komunikatów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: