Próba diagnozy

9 Maj

Jedna mówi, drugi mówi, trzecia mówi. Słychać umęczone głosy. Każda opowiada o dolegliwościach, jakby była babą, co przyszła do lekarza. Ale to nie baby z dowcipu, tylko babki, które mają kłopot z figurą. Jedna przybrała na wadze, druga nie może zrzucić kilogramów, trzecia pragnie się odchudzić.

 

Radiowy pan doktor  ma dla wszystkich wspaniałą ofertę. Zaleca im jeden konkretny paramedykament i po sprawie. Przynajmniej dla pań o nieakceptowanych krągłościach. Ja natomiast wyciągam z tej reklamy zupełnie inną korzyść. Jest nim przesłanie: mów o swoich utrapieniach, mów, mów. Nazywaj je wszelkimi językami, jakbyś się wcielał w tysięczne postacie, aż wywołasz wrażenie niezadowolonego tłumu. Wtedy znajdzie się chętny do poprowadzenia go ku zwycięstwu. Wyjmie z tornistra buławę, czując upojny smak zbiorowej wdzięczności.

Od następnego wpisu przystępuję do dzieła.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: