ŻYCIE NA SŁOŃCU

30 Sty

Jest nas tam pół tuzina, więc w pierwszej chwili chciałam nazwać tę niewielką wspólnotę „bandą sześciorga”. W moim uchu brzmiało echo głośnego określenia dla czwórki radykalnych działaczy Komunistycznej Partii Chin, która działała w czasie rewolucji kulturalnej. Zaraz jednak zrezygnowałam z tego pomysłu, bo wcale nie zależy mi na podkreślaniu, że łączy nas jakakolwiek wspólnota interesu lub firmujemy jednorodną ideologię. Tym bardziej zaś, że planujemy przejąć władzę i eliminować przeciwników. Gdyby to nawet były indywidualne marzenia, to nigdy nie stały się zespołowym programem.

Kiedy tylko pozwoliłam atrakcyjnie brzmiącej formule rozpłynąć się w niebyt, użyłam wzroku.  Jednak ten zmysł odczytywał równie nieskromny komunikat, jakoby nasza grupka wypełniała sobą wnętrze świetlistej kuli. Pewnie, że wizja tak potężnej energii własnej kusi, ale wychylać się z nią, to już przesada. Śpieszę więc z deklaracją: ten świetlisty krąg to tylko ekran, na którym wyświetlono nasze nazwiska, my sami stoimy znacznie poniżej ognistej kuli – pod słońcem POEZJI.

Mam nadzieję, że wyrażam pogląd pozostałej piątki, choć każde zrobiłoby to innym językiem.

Linie_swiatla_120_www

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: